6 grzechów głównych, czyli błędy, które popełniamy przy planowaniu oświetlenia. Sprawdź jak ich uniknąć! Cz.II

Przed Wami kolejna część wpisu o najczęściej popełnianych błędach przy planowaniu oświetlenia. W poprzednim wpisie, który znajdziecie tutaj, pokazaliśmy Wam jak uniknąć błędów podczas doboru opraw oświetleniowych, ich ilości i jakości. Dziś spojrzymy na temat od bardziej technicznej strony – bierzemy na tapet przede wszystkim instalację elektryczną i wszystkie związane z nią aspekty. Na jakiej wysokości włączniki będą najlepiej pełnić swoją funkcję? W jaki sposób powinno zaplanować się rozmieszczenie włączników światła? Poznajcie odpowiedzi na te pytania!

1.       Nieodpowiednie rozmieszczenie włączników światła

Ten podpunkt skierowany jest przede wszystkim do osób, które planują budowę lub przeprowadzają generalny remont, odpowiednie rozplanowanie całej instalacji elektrycznej wymaga bowiem kucia zrobienia tego jeszcze przed ruszeniem prac wykończeniowych. Jednym z kluczowych kwestii podczas planowania instalacji elektrycznej jest rozmieszczenie włączników światła, kontaktów oraz miejsc, w którym docelowo podłączone będą oprawy oświetleniowe. I tym przypadku sprawdza się prosta zasada – im więcej, tym lepiej. Przede wszystkim dlatego, że dla uzyskania wielowymiarowego, przytulnego klimatu potrzebne są różne typy lamp rozmieszczone w różnych miejscach w pomieszczeniu. To, na jakiej wysokości montujemy włączniki elektryczne, zależy od rodzajów źródeł światła, które planujemy zakupić. Możemy zdecydować się m.in. na główną lampę wiszącą lub żyrandol, lampy wiszące np. nad stołem jadalnianym w salonie bądź punkty świetlne umieszczone we wnęce.

Kilka słów o włącznikach – w większości domów i mieszkań z tzw. „starego budownictwa” włączniki umieszczone były na wysokości około 1,5 metra co miało gwarantować swobodny dostęp do nich dorosłemu człowiekowi. Oczywiście ta wysokość włączników światła jest mocno uśredniona i może się różnić nieznacznie w zależności od typu budynku, niemniej przez długi czas stosowano właśnie takie rozwiązanie.

Jak obecnie podejmowana jest decyzja dotycząca tego, na jakiej wysokości włączniki oświetlenia powinny być umieszczone? Coraz częściej montuje się je na wysokości 1 metra od podłogi, co ma swoje praktyczne uzasadnienie – przede wszystkim pozwala włączyć światło dzieciom mieszkającym w domu. Rozmieszczenie włączników światła niżej nie wymaga także podnoszenia ręki za każdym razem gdy chcemy zapalić lampy, co przy włączaniu światła kilkanaście razy na dzień jest sporym ułatwieniem. Ostatnia rzecz, na którą warto zwrócić uwagę przy planowaniu wysokości włączników światła, jest umieszczenie ich w bezpośrednim sąsiedztwie łóżka lub kanapy. Umożliwia to wyłączenie światła bez konieczności wstawania z łóżka – to spore ułatwienie szczególnie jeśli mamy w zwyczaju czytać przed snem.

2.       Włączniki i kontakty zbyt blisko drzwi i zdjęcia instalacji

Oczywiście włączniki umieszczone bezpośrednio przy drzwiach znacznie ułatwiają codzienne funkcjonowanie – nie trzeba za każdym razem szukać ich po omacku, gdy wracamy wieczorem do domu. Z drogiej jednak strony – takie rozwiązanie skutecznie ogranicza, jeśli któregoś dnia przyjdzie Ci ochota na wymianę drzwi i ościeżnic. Umieszczenie ich w pewnej odległości od drzwi np. do 0,5 metra, pozwoli Ci w przyszłości nie martwić się o to, na jakiej wysokości włączniki oświetlenia znajdują się obecnie i że wymieniając drzwi będziesz musiał także kuć ściany i przesuwać je wraz z gniazdkami.

Kolejny częsty błąd to brak zdjęć założonej instalacji elektrycznej – przypadkowe przebicie kabla podczas wieszania półek czy wiercenia w ścianach wcale nie należy do rzadkości. Można tego w prosty sposób uniknąć dokumentując rozmieszczenie poszczególnych kabli za pomocą zdjęć, pamiętaj, że pamięć bywa zawodna a w tym przypadku zdecydowanie lepiej zapobiegać, niż naprawiać.

3.       Brak regulacji natężenia światła

O różnych porach dnia potrzebujemy różnego oświetlenia – dlatego tak ważne jest rozmieszczenie włączników światła i różnego rodzaju ich źródeł we wnętrzu. Ciekawą alternatywą jest także zamontowanie ściemniaczy, które pozwolą na płynną regulację natężenia światła, które pozwoli Ci dopasować jego intensywność do panujących warunków czy aktywności. Niektóre lampy fabrycznie wyposażone są w specjalny ściemniacz, który umożliwia szybkie i precyzyjne dopasowanie intensywności emitowanej wiązki światła do potrzeb. Jeśli upatrzony model lampy wiszącej, bocznej lub żyrandola nie posiada takiej opcji warto dokupić ściemniacz osobno i dopasować go do konkretnego modelu.

Komentarze (0)

Brak komentarzy w tym momencie.
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Akceptuj Więcej informacji Odrzuć